Wpisy w tematyce kurier katowicki
« poprzednia 1 następna »
Kurier
Zapytałam pannę Hanson, czy potrzeba jej czegoś ze sklepu, ile zapewniła, że ma wszystko. Lisa i ja pożegnałyśmy się z nią. Schowałam Sebastiana pod kurtkę, ponieważ nadal mżyło, i szybko pobiegłam do kliniki. Mama właśnie skończyła badanie doga. Stąpał przez poczekalnię jak źrebak. Piesek chihuahua wściekle go obszczekał, gdy go mijał, ale dog nawet…Kurier katowicki
Kłopoty z Sebastianem. Następnego dnia, w sobotę, panna Hanson zadzwoniła do mnie o dziewiątej rano. — Elizo, czy mogłabyś mi pomóc? Obawiam się, że Sebastian jest bardzo chory, a ja jeszcze nie powinnam wychodzić z domu, właściwie nie powinnam opuszczać łóżka. Całą noc przez niego nie spałam. Czy mogłabyś go zanieść do swojej mamy, żeby rzuciła na…
« poprzednia 1 następna »
